Sylwy styczniowe 2018

Koncert noworoczny Filharmoników Wiedeńskich (niestety, tylko w tv), a następnie skoki w Ga-Pa.
Rok 2018 można zacząć pozytywnie!

*

Polski rząd Kaczyńskiego wspólnie z Węgrami i Anglią zamierza realizować NATO-bis – pomysł Wałęsy z roku 1992. I EWG-bis. Powiedzą, że to zawsze był ich pomysł, starszy od NATO.

*

Stoch nie skacze przeciwko Niemcom, ale dla siebie. Stoch nikomu „nosa nie utarł”, jak myślą Prawdziwi Patrioci. Wygrał po prostu. Wygrał Stoch, a nie NARUT!!!

*

Kulsony, wyłapywać prostaków w ciemnych uliczkach i pałować, aż zrozumieją. Ksionc nie ksionc.

*

Koniec końców przyjdzie gawędzić samemu ze sobą.

*

Polski polityk roku 2017? Donald Tusk (27:1), Adam Bodnar, Robert Biedroń. Połowa Polaków: nie ma takiego.

*

Do koalicji ‚exit’ Anglia-Polska-Węgry dołączy Rumunia (i Naddniestrze). Międzymorze stanie się faktem. Balaton jako morze nr 4. Płytko, muliście.

*

FB jest niematerialną materializacją mitu o Narcyzie.

*

Prymas Wojciech Polak: Ci, którzy podsycają strach przed migrantami, sieją przemoc

wyborcza.pl. Polak udaje Greka. PiS jest ramieniem wykonawczym polityki KK w Polsce. Być może prymas tego nie wie, ale gdyby nawet, to co to za prymas, który nie wskazuje palcem, kto sprzeciwia się papieżowi?

*

PiS chce przywrócenia kary śmierci. „Dość tego” wiadomosci.onet.pl. Jeżeli tak, to implikuje to zgodę PiS na aborcję. Co to za różnica, czy w sprawie uśmiercenia istoty ludzkiej orzeka sąd czy konsylium lekarskie?

*

Pół biedy, gdy Polacy słowo „Konstytucja” piszą sprayami na drzwiach biur poselskich, a nie wypalają gorącym żelazem na czołach.

*

PO sądzi, że poświęcając Hannę Gronkiewicz-Waltz uratuje partię. Do partii, która nie broni się przed atakami wrogów, nikt zapisywał się nie będzie, ani jej popierał.

*

Pierwszym protektorem diskopolo (tzw. muzyki chodnikowej) po upadku PRL były SLD i „podziemna” SB. Teraz ten kult prymitywizmu wspiera PiS. I też przelicza go na pieniądze.

*

Budżet państwa wg Morawieckiego: mąż rano „pożyczył” stówę od żony. Po południu jej „oddał”. Skąd wziął, jeżeli wydał? Pożyczył od szwagra?

*

Polski ciemniak zostawił dwa psy uwiązane na łańcuchach i pojechał na 2 tygodnie do Niemiec. Petardowcy nie są od niego lepsi.

*

Tanie Państwo już było. Weszło w fazę Państwa Fikcji.

*

Polską kurę stworzył Pambuk, a nie Ewolucja!

*

Dlaczego kłamią? Ludzie z marginesu też chcą przejść do historii. Nawet do dziejów nikczemności.

*

Nowa klasyfikacja rasowa Płaszczaka wg kolorów skóry (po śląsku): leko bioły, bioły, blank bioły, Hanys.

W tłumaczeniu ze śląskiego na polski stopniowanie klas białości: trochę (prawie) biały, biały, całkiem biały, Polak (Janek, ziomal).

Co myślał Płaszczak o kolorze skóry 14-letniej Turczynki bitej w Warszawie? Kolor biały ciemny. Tzw. ciemniak.

*

Rząd rządzi Polską za pomocą ideologii antyelitarnej, populistycznej, która degraduje społecznie warstwy lepiej wykształcone, posiadające wiedzę specjalistyczną, bez których państwo nie może normalnie funkcjonować. Oznaką tego dążenia do degradacji są ataki na sędziów, lekarzy, dziennikarzy, artystów etc.

*

PO wiedziała, że poziom rozwoju Polski (poniżej 75% średniej unijnej) nie daje podstaw do świadczeń socjalnych na poziomie np. Francji. PiS uważa, że jest komu zabierać i można rozdawać. Uznanie błędnego myślenia elektoratu za szansę na zdobycie władzy to nie jest żaden sukces.

*

W trakcie kampanii prezydenckiej A. Dudy: przesunięcie się dyskusji wyborczej do mediów społecznościowych. Nad tą częścią rynku pracowało ok. 100 dobrze przygotowanych osób, które tworzyły tematy dyskusji, fake newsy, grupy społecznościowe itp., aby zwrócić uwagę na Dudę jako na kandydata nowego typu – obytego z nowoczesnością. Równocześnie w necie szła kampania momentami zniesławiająca Komorowskiego, w każdym razie wszystkie chwyty były dozwolone. Uzyskano w ten sposób kilkuprocentową przewagę Dudy nad Komorowskim. Ten sam model kształtowania świadomości został zastosowany w kampanii PiS do parlamentu. Plus autobusy z Beciami, tv i inne media. Miastko z badań dra Gduli nie jest aż tak skomplikowane i wieloznaczne. Z Miastkiem można zrobić, co się chce. Potrzebne są dwie rzeczy: czas i pieniądze. I fejki.

PO przegrała, bo myślała, że nie może nie wygrać. W gruncie rzeczy PO przegrała, bo nie miała klasycznego lidera, ideologa. Największym błędem PO podczas kampanii było tłumaczenie się z błędów ich rządu. I przemilczanie ataków ze strony PSL i SLD, które były w koalicji. Wygrywa ten, kto błędów nie popełnia lub wskaże, kto je popełniał.

I trzeba „docenić” wpływ miesięcznic (czyt. masturbacji) smoleńskich na rozchwianie rynku. „A jeżeli to prawda, to co?” – o takie wątpliwości chodziło promotorom Zagłady.

*

„Polska będzie katolicka albo wcale jej nie będzie” – do tego poglądu ks. P. Skargi, F. Konecznego, Prymasa S. Wyszyńskiego* nawiązuje obecny rząd w swojej polityce europejskiej. Od spełnienia takiego postulatu warunkuje obecność Polski w rodzinie państw europejskich. PiS, jako organ wykonawczy Rydzyk Maryi i Kościoła Katolickiego, realizuje w ten sposób potrzeby tej części katolików, którym jakakolwiek forma państwowości polskiej była i jest całkowicie obojętna, bowiem do szczęścia potrzebny jest im rodzinny zaścianek z figurą na rozstajach. I kieliszek chleba zakąszany dziczyzną z polowania lub kłusownictwa – najwyższy, arystokratyczny luksus na sowiecką modłę. (* Prymas Wyszyński nie używał tego bon motu wyłącznie z pobudek ideologicznych. Ratował suwerenność Polski sowietyzowanej przez ZSRR i PZPR.)

Polska będzie kibolska i katolska albo jej wcale nie będzie. Tak ludzie mówią!

*

Propaganda wmawia Polakom, że Morawiecki to ktoś nowy. A przecież on w tym rządzie jest już 2 lata! Co wnosi nowego? Krawat.

*

Osądzajmy, czy policja pracuje dobrze czy źle. Wszyscy hitlerowcy sądzeni w procesach norymberskich – zauważam dla przypomnienia – twierdzili, że oni nie chcieli popełniać przestępstw, a tylko wykonywali rozkazy przełożonych. Rola policji polega na tym, że jej zadaniem nie jest ślepe słuchanie rozkazów funkcjonariuszy Państwa, lecz ochrona Obywateli. W policji nie ma miejsca dla ślepych, głuchych i bezmyślnych Kulsonów. Polis to społeczność, a policja to jej strażnicy.

*

Morawiecki po raz pierwszy w Brukseli: Panowie, naszą kolację rozpocznijmy od modlitwy. Ja was teraz zrechrystianizuję.

Czy Morawiecki (czyt. Kaczyński) kupi sobie w Brukseli łagodność UE, płacąc zgodą na #NordStream2? W cenie zwrot wraku tupolewa.

*

Rząd PiS tak zapalił się do rekonstrukcji historycznych, że z rozpędu niezłomnie zrekonstrował sam siebie.

*

Sebastiany, Patryki, Dżesiki – imiona królów zgodnych z polityką historyczną przeznaczoną dla Seweryna.

*

Wszyscy chcieliby odwołania Macierewicza, Szyszki, Radziwiłła. A dlaczego nie Ziobro?

Jeżeli zarzuty wobec Polski dotyczą stosowania bezprawia i destrukcji sądownictwa (autor i wykonawca to Ziobro), to o czym Morawiecki chce rozmawiać w Brukseli? O tym, że przesunął Błaszczaka ignorującego zagrożenie bezprawiem uprawianym przez policję do zarządzania wojskiem, a Brudzińskiemu dał w ręce policję? Bądźmy przynajmniej odrobinę spostrzegawczy! Jeżeli media nie wskazywały Ziobry na liście do zmiany, to publiczność sama nie wie, co ma myśleć o tej zmianie – na to zwracam uwagę. W istocie pokazuję, że publiczność jest usypiana tworzeniem pozorów, że usuwane są jakieś nieprawidłowości. Nie są usuwane.

*

Płaszczak jako minister obrony jest wyłącznie idiotą, poprzednik był dodatkowo szaleńcem. Taka zamiana to zmiana jakościowa w armii. #szwejk

*

Dyżurnemu hejterowi z PiS: Ciemnotę o zerwaniu kontraktu gazowego z Norwegią przez Tuska to ty sobie możesz wciskać moherowym dziadom, którzy onanizują się legitymacjami PZPR i ORMO –
Komunikat PGNiG z 2 grudnia 2003 o rozmowach z norweskim Statoil: „Wobec braku możliwości realizacji sprzedaży gazu na rynki skandynawskie, które miały wynosić ok. 3 mld m3 rocznie oraz braku możliwości ulokowania na rynku polskim dodatkowej ilości ok. 5 mld m3 gazu ziemnego rocznie, nie zostały spełnione podstawowe założenia ekonomiczne przedsięwzięcia. Dlatego też strony uznały, że brak jest przesłanek do realizacji umowy z dnia 03.09.2001r”.

*

Zauważmy najpierw, że „Tak” Kaczyńskiego i 57 posłów PiS za projektem obywatelskim w sprawie liberalizacji obecnej ustawy zakazującej aborcji na życzenie, to bezczelne błazeństwo, drwina z błazeńskiego sejmu. Zauważmy również, że Kościół Katolicki po raz kolejny bezceremonialnie wykorzystuje polski Parlament do swoich wojen światopoglądowych, czyniąc z niego pole bitwy pomiędzy Polakami. Posłowie PiS to polityczna armia KK.

Kaczyński po swojemu rozegrał zdezorientowaną i rozczłonkowaną światopoglądowo opozycję, kolejny raz rechotliwie pokazując, że komisje sejmowe są niezdolne do zmiany projektów popieranych i zgłaszanych przez PiS.

Zgłoszenie projektu obywatelskiego było w istocie aktem rozpaczy środowisk, które sprzeciwiają się jawnemu przesuwaniu Polski na pozycję Klechistanu, z jakiej – wydawałoby się – zdołała się wyemancypować po przystąpieniu do rodziny europejskiej. Rozpaczy ludzi zepchniętych do defensywy, którzy znikąd nie mogą uzyskać wsparcia, nawet ze strony opozycji. Pośród posłów PO i .N jest bowiem bardzo wielu takich, którzy słuchają się i boją się swoich lokalnych biskupów. Gdyby poparli aborcję czy in vitro, z ambon poszedłby zawoalowany rozkaz, aby na nich nie głosować. Woleli uchylić się od głosowania lub głosować przeciw, aby ocalić jakiś cień szansy na ponowny wybór. Takich posłów wybraliśmy, innych nie ma.

Na amorficzność światopoglądową zwrócił przytomnie uwagę były prezydent Bronisław Komorowski (w „Kropce nad i” we czwartek 11 stycznia), przypominając po prostu, że partie centrowe, jak PO i .N, nie powstały w odniesieniu do wartości światopoglądowych i nie łączy ich jakaś wspólna nić relacji do religii. To trafna i kluczowa uwaga.

Wielu posłów opozycji uznaje wręcz, że ich postawy wobec religii i kościoła nie mogą być przedmiotem ingerencji jakiejkolwiek ideologii politycznej wynikającej z partyjnych programów. Partie, które reprezentują, nie powinny interesować się tym, w co kto wierzy. Jeżeli do partii należą, to po to, by zajmować się tym, co w państwie powinno być wyłączone spod presji światopoglądu religijnego, a nawet filozoficznego, ideologicznego w odniesieniu do historii politycznej. Pragmatyzm jest postawą najsilniej deklarowaną przez te partie centrowe. Komorowski przypomniał, że centrowość oznacza bardzo szerokie spektrum poglądów i postaw.

Mimo to, trzeba jednak podkreślić, że – nawet wiedząc, że PiS przegłosuje swoją wersję ustawy o całkowitym zakazie aborcji – koniunkturaliści sprowadzają politykę i życie codzienne na etyczne manowce, na których przyzwoitość i kręgosłup ideowy nie występują lub szybko umierają. W takim przypadku pozostaje już tylko modlitwa o przetrwanie do jakiegoś biskupa lub zdrada ideałów, czyli hańba. Ostatecznie – stosowanie takich krętactw i przemocy, jak przeciwnik polityczny, którego krytykuje się z nadzwyczajną łagodnością.

Co pozostanie z opozycji po tej hańbiącej burzy? Już prawie nic. Państwo, w którym ludność została podbita przez kler. Z takiego państwa można tylko drwić i omijać je szerokim łukiem. Albo mu się poddać i zostać jego niewolnikiem. Takiego wyboru dokonali ci posłowie, których umieszcza się już na „ścianie hańby”.

*

PiS chce przyjąć posłów wyrzuconych z PO za głosowanie przeciwko projektowi obywatelskiemu. Przyjmuje każdego usuniętego. Utylizacja czy recykling odpadów.

*

Człowieczeństwo ma wymiar biologiczny i wymiar prawny (kodeksowy). W sensie biologicznym człowiek to istota żywa, jak inne istoty żywe. Nie mam osobiście zdolności do uśmiercania istot żywych, gdyż mam świadomość piękna i dobra ich istnienia.
Wymiar prawny człowieczeństwa wynika z umowy społecznej, która od tysiącleci określa, co jest dobre, a co złe. To zawsze jest związane z zawieraniem kompromisów. Jako pacyfista odrzucam przemoc w każdej postaci. Wolę się dogadywać.
Zakładam, że człowiek sam decyduje o tym, czy zabija – ma wolną wolę. Równocześnie zakładam, że nie ma czegoś takiego, jak grzech, czy potępienie wieczne, piekło itp. Istnienie kary za grzechy po śmierci wmawia ludziom religia. Tego ludzie mają bać się najbardziej. Bzdura!
Ludzie mają wiedzieć, że za świadome i dokonane z premedytacją uśmiercenie istoty żywej grozi im kara określona w kodeksie. Obecne polskie prawo zabrania usuwania niechcianej ciąży i ustala kary za takie przestępstwa, nie dopuszcza swobody w tym zakresie. Uważam to za właściwe.
Jeżeli katolicy w Polsce uważają, że ludzie wierzący nie przestrzegają nakazów i zakazów religijnych zapisanych w ich religii lub nie rozumieją, czego się od nich oczekuje, to niech sobie kościół jakoś z tym radzi. Gdy popełnią przestępstwo, poradzi sobie z nimi państwo, wymiar sprawiedliwości. Zmiana prawa pod potrzeby jakiejś religii to bardzo poważne nadużycie. To niemoralne! A tego właśnie żąda Kościół.

*

Pośród posłów PO i .N jest bardzo wielu takich, którzy słuchają się i boją się swoich lokalnych biskupów. Gdyby poparli aborcję czy in vitro, z ambon poszedłby zawoalowany rozkaz, aby na nich nie głosować.
Woleli więc uchylić się od głosowania za obywatelskim projektem liberalizacji ustawy zakazującej aborcji lub głosować przeciw, aby ocalić jakiś cień szansy na ponowny wybór.
Takich posłów wybraliśmy, innych nie ma.

*

Frasyniuk nie ma już zaufania do leniwych Polaków. Nawet na manifestacje nie chodzą. Władek, zrób coś! – jęczą sprzed ekranów tv.

*

Kościół wykorzystuje Sejm do wojny ideologicznej. Wywołuje wojnę domową Polaków z Polakami. Przegra! Obecny rząd realizuje cele polityczne fanatycznego kościoła i jego fanatycznych wiernych.

*

Masturbacja smoleńska – nowa jednostka chorobowa. Sodomia to przy niej mniej, niż katar.

*

Bomba termobaryczna „Seicento” zajechała tupolewowi drogę i dlatego uderzył w drzewo i się rozwalił.

*

Kurski jest najlepszym w Polsce specjalistą od spadku oglądalności telewizji. Gdzie on się tego nauczył?

*

Żeby nie było, że nabieram się na mądrości ludowe, kupiłem totka na dzisiejszą kumulację –
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=491553407904971&set=a.178791902514458.1073741829.100011509478765&type=3

*

Lepszy sort to są teraz jednorazówki, downsizing. To jest nienaprawialne. Gorszy sort to je ono!

*

Czarzasty krytykując opozycję powiedział o profesjonalizmie SLD i PSL. Cóż, partie tak profesjonalne mają zaledwie kilkuprocentowe poparcie. Dlaczego? – zapytałbym Czarzastego. PSL pozwolił zabrać sobie głosy na wsi. Komu? Proboszczom od Rydzyka Maryi. Superprofesjonalizm, szczególnie gdy rosną dopłaty hektarowe z UE. To są historyczne formacje, których liderzy swój ogonek chwalili w TVN24.

*

PiS nie potrzebował większości konstytucyjnej, aby obalić konstytucję. To jest zasadnicza kwestia, a nie liczba jego posłów w sejmie.

*

Z pochodniami i modlitwą o śmierć sąsiada zmierza Seweryn Polak na Jasną Górę za swoimi przewodnikami duchowymi. Pasterze ci z ludu polskiego, ciemnego i zawistnego.

*

Co zrobimy, my Obywatele, jeżeli Frasyniuk dostanie wyrok (areszt, grzywnę?) z powodu niestawienia się na wezwanie prokuratury? Nie pytam o Frasyniuka, lecz o Ciebie, Panie Obywatelu? Obywatel Pan Frasyniuk już poinformował publicznie Pana Prokuratora, dlaczego nie zamierza stawiać się na to wezwanie. Po prostu Pan Prokurator pomylił Pana Frasyniuka z kimś innym.

*

Taki rząd bez polactwa-buractwa nie miałby kim rządzić.

*

PO zbiera owoce swojej metody doboru i promocji kadr. Nauczycielka, urzędnik, żona policjanta, córka leśniczego, syn księdza – byle był zależny od budżetówki, to będzie głosował i chodził na zebrania. Przypadkiem trafiło na partyjkę, która te same metody stosuje dokładniej i hojniej nagradza. I jest dupa zimna.

*

Plac Zwycięstwa Polski w miejsce Placu zwycięstwa – https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/26230480_1963693543878796_144881300006970997_n.jpg?oh=9f5e9c618b467f2c360e784dc9e0c987&oe=5B1B69F1.

*

A ten Konrad Wallenrod był ministrem obrony w rządzie PiS. Czy jakoś tak się nazywał? I wypieprzyli go, bo sprzedał te francuskie helikoptery Arabom za złotówkę, bo one wszystkie były zepsute. I chciał wprowadzić drony podwodne, ale mu nie pozwolili ci z opozycji. Tak słyszałem… gdzieś albo czytałem… Zresztą, to nieistotne!

*

Nad lotniskiem była wtedy mgła. Gdyby nie było lądowania we mgle, to gdzie nastąpiłby ten urojony wybuch (zamach)?

*

Dlaczego Zieloni uważają, że są Czerwoni? Mowa o akceptacji Zielonych nt. przystąpienia do Porozumienia Lewicy. Lewica to historycznie Czerwoni. W programie Partii Zieloni nie ma lewicowych deklaracji politycznych. To nie jest kwestia podobieństw w 5, 10 czy 50 procentach do jakiegoś historycznego nurtu politycznego, lecz deklaracji politycznej, w tym gestów. Dla mnie nazwa Porozumienie Lewicy to siatka na owady, w którą łapie się je, aby je zasuszyć i włożyć do gablotki. Natomiast Zieloni to raczej kategoria: nowe ruchy społeczne. Jako konserwatywny liberał jestem gotów je wspierać, ale zabetonowane schrony ideologiczne odrzucam, gdyż są sprawdzone jako nieefektywne. Wyborcy (i dziennikarze) w codziennym obrocie informacjami posługują się etykietami. Jeżeli naczalstwo Zielonych samo przykleja sobie czerwoną etykietkę, to Zieloni pozostaną Czerwoni.

Dziwi mnie, że polscy Zieloni nie tworzą silnego bloku wszystkich odmian ekologów, jacy chodzą po polskiej ziemi!!! To jest co najmniej połowa ludzi, a na pewno ci z obszarów smogowych, którzy sami nie trują. Jak wskazują dane z ostatniego raportu Głównej Inspekcji Ochrony Środowiska, określone prawem normy dla stężenia pyłu zawieszonego PM10 przekroczone są na 90% powierzchni Polski. Czyli alarm smogowy jest co najwyżej oznaczony na czerwono.

*

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/s235x165/26908090_494627980930847_8471645185191644027_n.jpg?oh=474e2cd672ebcd8ba83d40abd844eee7&oe=5B1E0AE5

Lewicowość traci odniesienia do rzeczywistości wraz z rozwojem cywilizacyjnym (co wyczuł Marks, że tak będzie). Socjal traci konotacje lewicowe, stał się częścią systemową państwa liberalnego, ale wciąż kapitalistycznego. Ideologią wojującą o lepszy świat jest obecnie ekologizm, ruchy Zielonych, ruchy miejskie. Marksizujący politolodzy uniwersyteccy chcieliby je powrzucać do lewicowego wora, ale ich korzenie się tam nie mieszczą. Uzupełnienie: ich korzenie to indywidualizm i kontrkultura.

*

Keith Mines, amerykański dyplomata i ekspert od wojen domowych, wymienia pięć warunków, które sprzyjają ich wybuchowi (wg Macieja Józefowicza):
– trwała polaryzacja społeczna bez sposobu jej załagodzenia,
– podzielone media i rozdzielne obiegi informacji,
– osłabione instytucje państwowe, zwłaszcza parlament i sądy,
– zdrada lub nieodpowiedzialność przywódców politycznych,
– legitymizacja przemocy jako metody dyskursu politycznego lub rozwiązywania sporów.

No, Polska.

*

Rekonstrukcja rządu to była rewitalizacja nieboszczyka, który nie miał już czym straszyć żywych.

*

Demokracja.PL – taka nazwa dla jednej w całej Polsce, wspólnej listy w wyborach samorządowych i parlamentarnych. Miejsca na liście wyłącznie poprzez losowanie, po jednym dla każdego, kto przystąpi do komitetu wyborczego.

*

Fantazja i oportunizm rozrywają się wzajemnie na strzępy jako wektory sił o przeciwnym kierunku. Równowaga dynamiczna niezłomnego ułana polskiego.

*

Martwa mysz przed domem. Pewnie padła ze strachu, gdy dowiedziała się, że w domu śpią trzy duże koty?

*

Przeczytawszy tekst pisarza obyczajowego Witkowskiego o rodowodach warszawskiej lewicy, utwierdzam się we własnym przekonaniu nt. Razem, iż nie są groźni dla nikogo z powodu swoich nacechowań ideologicznych, a nawet skrajności, bowiem nie posiadają zdolności do samodzielnego zagospodarowania elektoratu na poziomie większościowym. Na razie muszą działać z kimś, by istnieć. Natomiast mogą być przydatni (dla równowagi), gdyż są dość inteligentni i wykształceni oraz nie stoją po pas w historycznej gnojówce, która uniemożliwia swobodę ruchów dawnej lewicy, z SLD i UP na czele.
Te barwne epizody towarzyskie, te legendy miejskie, o jakich Witkowski wspomina, mają znaczenie przy kawiarnianym stoliku w jakiejś KP (Krytyka Polityczna), a za 40 lat będą treścią zgorzkniałych pamiętników w kieszonkowych nakładach. Nie warto sobie tym głowy zawracać. Nie warto sobie również zawracać głowy jakimś SLD, skoro tak nowe formacje, jak PO, szybko tracą na wartości.
Chętnie przeczytałbym, że jakieś wielowątkowe porozumienie wyznaczyło sobie co najmniej ze trzy szybkie sprawy do załatwienia i od jutra zaczynają je realizować bez dyskutowania o tym, co ich dzieli w ich stosunku do przeszłości. Np. wejście Polski do strefy euro, usunięcie KK z instytucji publicznych, czysta energia (kolejność przypadkowa). Czy to jest lewicowe, eseldowskie, UPowskie, PPSowskie czy jakieś frakcyjne – to mi zasadniczo zwisa i powiewa jako Obywatelu.

*

TVN pokazał niebezpiecznych pałkarzy z Wodzisławia, którzy obchodzili urodziny Hitlera poprzebierani w mundury SS. Trzeba by ich jakoś oznakować. Powypalać swastyki na czołach albo jakoś tak? Pozbawić obywatelstwa, skazać na banicję? Ale trzeba zacząć od prowodyrów, którzy bandziorom i zadymiarzom zapewniają osłonę i bezpieczeństwo ze strony policji, prokuratury, służb specjalnych, wywiadowczych, sądów i innych instytucji.
Domagam się raportu wykonanego przez niezależnych ekspertów o tym, w jakim stopniu organizacje faszystowskie i nacjonalistyczne przejęły do tej pory władzę w Polsce; w szkołach, kościele, instytucjach publicznych, środkach przekazu itd.

Faszyści mają Polskę. Mają władzę, policję, prokuraturę, wojsko, donosicieli, posłów, radnych, sędziów, media, stowarzyszenia.

Dziennikarze TVN potwierdzili: Kaczyński ma rację, gdy mówi o „ukrytej opcji niemieckiej” na Śląsku. Ukryta na leśnej polanie.

*

FB, który założył mi kolejną blokadę do 28 stycznia, informuje mnie, że moi znajomi nie mają ze mną kontaktu i mam coś napisać. Piszę. Nawet w takim domu wariatów.

*

Kościół zwalcza satanizm i halloween, zabawę dzieciaków. I w tym samym czasie wspiera faszyzm i nacjonalizm, robiąc z idiotów patriotów.

*

Emigracja polska odrzuca unijną, demokratyczną czy kapitalistyczną ideologię, bowiem po wyjeździe do pracy na Zachód czuje się tam odrzucona bardziej niż w kraju. Awans społeczny trwa zbyt długo lub nie spełnia się wcale. Głosują więc przeciwko zmianom w Polsce, które wymagałyby wysiłku i poświęceń, ale w niej nie chcą mieszkać.

*

Na podstawie mojej struktury genetycznej uznałbyś mnie za jaszczurkę?

*

Panna Pawłowiczówna raczej nie musi obawiać się napaści ze strony tych „niewiernych”, o których tak intensywnie myśli. Jeszcze sztywniejszy system religijny – tak, to mogłoby Pannę P. rozanielić niebosko!

*

Ktoś zrozumie roboty? FB proponuje mi reklamę postu o tym, że FB zablokował mi korzystanie z FB!
Oni chcą, żebym ja im za to zapłacił! To ma swoją nazwę: REKIET. Perpetuum mobile na korbkę. (22.01.2018)

*

Protoplastą tej władzy był przewudniczuncy rady mojej gminy. Dziennikarce PR1 rzekł: „U nos rada stanowi prawo!”. Samorządowiec!

*

Kukiz nigdy nie przeprosi za zrobienie Winnickiego posłem. Uważa to za swoje osiągnięcie polityczne. Demokrata!

*

Te pijane stwory, które w Mielcu rozjechały rodzinę idącą chodnikiem, są etycznie dużo niżej od zwierząt, które hodują i zjadają. A biologicznie to różnica jakiegoś jednego genu.

*

Cenckiewicz odkrywa historię: Mazowiecki uraził Kaczorowskiego, bo się z nim nie spotkał. Z Królem Polski też nie. Jeszcze gorzej!

*

W radiu, jak w czasach PRL, informują o poborze do wojska. Rok 1980. Miałem kat. A. Wezwano mnie do studium wojskowego z książeczką. Odebrałem z wpisem, że jestem skierowany do odbycia s.w. w jednostce Bemowo Piskie. Po godzinie przybiegł do akademika porucznik i kazał dać książeczkę z powrotem i przyjść następnego dnia po odbiór. Odebrałem z wpisem: „Wpis pomyłkowy. Przeniesiony do rezerwy bez odbycia służby wojskowej, art. 19”. Do dziś nie wiem, co to za artykuł, ale to był dobry numer.

*

Jarosław Kaczyński pali kukłę Wałesy (1993 rok) youtube.com. Od tego zaczęła się „duma i nowoczesność, prawda i sprawiedliwość, tradycja i polskość”.

*

Oczekiwania można mieć wyłącznie wyśrubowane.

*

Pani Marcelina Zawisza z Partii Razem wspomniała dziś w Polsacie o 5 pilnych ustawach, które ta partia zechce wprowadzić, gdy wejdzie do parlamentu. W tym 35-godzinny tydzień pracy. Ten cukierek, który będzie wart średnio 180,00 zł tygodniowo, a więc ok. 800,00 zł miesięcznie, to kto nam kupi? Bo kto nam go zechce dać, to już wiemy.
Kupi nam go sejm za pieniądze polskich przedsiębiorców, którzy po 30 latach od reformy Wilczka wciąż nie mogą zebrać kapitału na skuteczne konkurowanie z firmami z Europy Pierwszej Prędkości. Dlaczego go zebrać nie mogą? Są gorsi, czy za dużo pracują? Pani Zawisza uważa, że przepracowują się nadmiernie i powinni więcej czasu spędzać z rodziną i znajomymi. Co na to Zieloni?

*

A dlaczego od roku 2012 odmawia się rejestracji Polskiego Kościoła Latającego Potwora Spaghetti? – https://klps.pl/

*

Ech, pisząc bez patosu, idę na tytonika!

*

Poznań do koni szczęścia jakoś nie ma. Np. taki Tarpan.

*

Sędzia w Bawarii, o której wciąż twierdzi się, że jest katolicka, sądzi muzułmanina, który groził innemu muzułmaninowi śmiercią za to, że przeszedł na chrześcijaństwo. Sędzia usunął krzyż z sali sądowej, za co jest krytykowany przez polityków i prasę.
Co do meritum, jakim jest proces sądowy, zgadzam się z sędzią. Na sali sądowej nie może być żadnej presji prócz presji prawa. Tradycja ukształtowała prawo i to powinno wystarczyć. Symbole religijne nie mogą wywierać dodatkowej presji na nikogo.
Racjonalizm sędziego podnosi wartość wyroku, a każda okoliczność, która sugerowałaby jakieś dodatkowe kulturowe intencje (tradycja), zmienia jego znaczenie. Szczególnie, gdy podsądny w obronie własnej mógłby wykorzystać ten aspekt sprawy. W tym przypadku sędzia mógł się tego spodziewać.
Nie mógł pozwolić na to, aby spór sądowy został wplątany w kontekst religijny. Zarzut dotyczył grożenia śmiercią. Nieważne, że groźba wynikała z przyczyn religijnych. Była groźbą karalną z mocy prawa, a nie z mocy różnic światopoglądowych. To właśnie sędzia musi wykazać oskarżonemu.
Stajesz przed sądem nie dlatego, że w coś wierzysz, lecz dlatego, że nie uszanowałeś drugiego człowieka i jego praw. Idzie o niewykorzystywanie pretekstów i niestwarzanie pretekstów.

Taki mój punkt widzenia nie spodobał się pani, która próbowała mnie obrazić, wątpiąc w mój rozum. Odpowiedziałem: Taka interpretacja to typowe dla Pani formacji umysłowej odwracanie pojęcia występku. Pani uważa, że groźba z tłem religijnym czy rasowym ma większą moc spełnienia się, bo człowiek religijny jest po prostu fanatyczny i jego emocje prędzej popchną go do czynu, niż kogoś, kto fanatyczny nie jest. Pyszności argumentacja!!!
Tymczasem trzeba przyjąć, że każda groźba może być spełniona i właśnie ten stan rzeczy opisuje przepis prawa. Prawo zakłada, że każdy dorosły człowiek jest zdrowy na umyśle i nie będzie komuś groził śmiercią czy pobiciem, bowiem to jest zabronione i grozi za to kara. Gdy okazuje się, że ten ktoś mimo to zastosował groźbę karalną, sąd ocenia stan faktyczny i podejmuje decyzję, czy powinien zastosować dany przepis i w jakim zakresie.
Np. groźba typu „Zatłukę cię katoliku jebany!”, wykrzyczana przez niedołężną bezbożną staruszkę do młodego i potężnego osiłka w koszulce z napisem „My chcemy Boga!”, jest z natury rzeczy jedynie chwytem retorycznym wykraczającym poza normę społeczną, jest groźbą, której ta staruszka nie mogłaby spełnić w bezpośredniej konfrontacji z tym osiłkiem. Tak więc zdrowy na umyśle sędzia każe staruszce przeprosić pokrzywdzonego i zapłacić grzywnę na PCK. Przeproszenie dotyczyć będzie szykan z powodów religijnych, a nie tego, że ona go nastraszyła, że zatłucze go na śmierć parasolką, i on popadł w długotrwałe stany lękowe.
Proszę sobie nie robić wody z mózgu z powodu samozaślepiania się jakąś ideologią, bo może Pani z tego nigdy nie wyjść i nie odzyska Pani zdrowia.

*

W odwecie za żądania delegalizacji ONR tenże zażąda likwidacji wszystkich Obywateli RP. Jojo zlikwiduje obywateli jedną ręką. Jednym pociągnięciem.

*

Anonimowy bezdomny, który Rydzykowi Maryi podarował jakieś wypasione bryki, mieszka na stumetrowym jachcie bez adresu. W raju, jak w komunizmie, wszyscy mają stumetrowe jachty, a raj adresu nie ma lub się go ukrywa, bo nie miałby kto pracować na te bryki i jachty.

*

Kochanieńka, ja tam na niczym się nie znam, ale jak ktoś jest pierdolnięty na jakimś punkcie, to ja to widzę z daleka.

*

Łagodność wobec agresora jest objawem defensywności postaw. Katolickie bandziory zepchnęły bejsbolami, racami, paleniem opon, transparentami, marszami etc. normalnych ludzi na pozycje obronne i nadal napierają na okopy. Biedroń swoją grzecznością (miękką agresywnością) wiele nie zdziała. W każdym razie nie od razu.

*

Mikołaj z opaską ONR w białostockiej świetlicy Caritasu – newsweek.pl. Ci pałkarze z ONR to są ludzie z niezgłębionym poczuciem humoru! Wymyślić św. Mikołaja z opaską ONR na ramieniu, to trzeba mieć tęgi łeb!
A ten Caritas to nie powinien być przy okazji zdelegalizowany? Przecież statut tej organizacji nie przewiduje działań propagandowych o charakterze politycznym i narodowościowym!

*

He, he – Adrian popamięta ciosy od dziennikarzy z USA, którym zarzucił w Davos, że są niedoinformowani. Jemu to wisi, jest tylko robotem.

*

Słupsk będzie miał swoje miesięcznice? Słuchaczki Radia Maryja z różańcami – wiadomosci.gazeta.pl. Będą pikietować antychrysta Biedronia, bo potwierdził w tv, że może zechce zostać prezydentem Polski. Postawiłbym na Adama Bodnara, ale Robert Biedroń ma większe szanse na zwycięstwo.

Patrioto-wnuczku,
zamieszkały w Słupsku,
zabierz babci mohair beret
i nakop po dupsku.

*

Cały świat przeciwko Polsce! Zrób coś z tym Dżezu! W końcu nie po to zrobiliśmy cię Królem Polski, żebyś na to pozwalał!

*

Propaganda kłamstwa wymyka się Kaczyńskiemu z rąk – tak to wygląda w internecie 28 stycznia. Fake no more!

*

Nic nie musisz, Beato. Czy ci nie żal? Wracaj do hal!

*

#ObserwatoriumKatastrof nie ekscytuje się i nie jest też obojętne wobec przebiegu wyprawy polskich himalaistów na szczyt K-2. Jednakowoż uważa, że nie każdy może i musi być we wszystkim najlepszy i najpierwszy. Dla przykładu: to niczego Polakom nie ujmuje, że nie byli pierwsi na Księżycu. Ważne, że ktoś z nas, ludzi, tam doleciał. Co mi z tego przyjdzie, że cały świat będzie wiedział, że Kopernik był Polakiem? Pora więc na obejrzenie, jak radzą sobie polscy skoczkowie w Zakopanem.

*

Zamki Polski – Mapa woj. dolnośląskiego – Zamki Polskie – zamki.res.pl. Polacy wspaniale okradli i zniszczyli na zachodzie Polski to, co otrzymali w zamian za to, co zabrano im, okradziono i zniszczono na wschodzie Polski! – https://zamki.res.pl/woj-dolnos.php

*

Poznań endecki. I drobnomieszczański. Co na jedno wychodzi.

*

29 stycznia – Koniec tego rządu jest bliski. Obalą go sami zainteresowani. Zapędzili się w nieświadomym narcyzmie swoim. W strukturach mózgowych tych gostków brakuje ośrodków samokontroli i hamowania.

*

Polska przechodzi do historii jedną ustawą. IPN zastąpi Centrum Wiesenthala i opisze od nowa II Wojnę. Jaki dumny Narut!

*

Plagiator SF i satyryk bez poczucia humoru. Artyści rządowi ‚2018 – Ziemniak i Wolak. Takich ten rząd ma antysemitów. Jakich takich:

Jaki – z chłopa ‚krul’!?
Sto odgrywa ról!
Boi się go srul.
Czego nie ma, da.
Srala lala la…

*

NARUT POLZKI – cały sens ukryty w błędach.

*

30 stycznia – Powracam wolny na fejsbuka łono, byle mnie za wolność znów nie upieprzono…

*

Aaaaaaktualne! Po podpisaniu wolnych niedziel przez prezydenta podnajmę zakrystie na niedziele! Cały kraj. Oferty na: #ObserwatoriumKatastrof

*

Rząd i parlament PLIV nie ulegną presji rozsądku i przyzwoitości w sprawie zmiany ustawy o IPN.

*

31 stycznia – I wypieprzono na 30 dni bez wyjaśnień. Dyskusje Społeczno-Polityczne. Standardy społecznościowe. Globalna wioska!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>