Okruchy i odpryski letnie

PiS rękoma prezydenta RP Andrzeja Dudy dokonał krwawej zemsty na Adamie Wielomskim, który od lat nie ma dla tej partii litości. Jego opinie są dla Kaczyńskich tym boleśniejsze, że to monarchista i konserwatysta, mózg racjonalnej prawicy, a przy tym ceniony uniwersytecki teoretyk i historyk systemów politycznych.

Jako wykładowca jest jednym z nielicznych, którzy najwyżej cenią sobie niezależność myślenia i korzystają z prawa do wnikliwej wolności wypowiedzi. Pomimo to, że nie kadzi nikomu, otrzymał w młodym wieku nominację na profesora belwederskiego; jeszcze za prezydentury Komorowskiego. I kiedy pojawił się w Belwederze, aby tę nominację odebrać, nowy prezydent kazał mu ją wręczyć w sieni. Woźnemu.

Oj, jak ja znam Wielomskiego, to on ma czym (pióro, wiedza, talent) analizować ten układ PiS z prezydentem. Zresztą, już to widać: http://www.konserwatyzm.pl/artykul/13176/duda-w-niemczech-glos-raczej-o-charakterze-medialnym-niz-pol.

*

Wszyscy, którzy uważają, że Paweł Kukiz dobrze zrobił, że nie poszedł do programu „Lis na żywo”, powinni wskazać chociażby jedną telewizję ogólnopolską, do której Paweł Kukiz mógłby pójść bez obawy, że zostanie zaatakowany. Jednocześnie proszę wskazać inne szybkie i skuteczne metody docierania do wyborców, poza telewizyjnymi programami publicystycznymi o dużej oglądalności. Równocześnie warto by policzyć, ile mogłaby kosztować 20-minutowa reklama telewizyjna w porze największej oglądalności, aby zaprezentować Ruch Kukiz’15. I czy Pani/Pan by za to zapłacili? To, że wyszedł z TV Republika przed końcem hejkowania, na pewno zwróciło uwagę na jego potencjalną niezależność od PiS i też nie musiał za to zapłacić. A co osiągnął nie idąc do Lisa?

No, teraz to może wystąpić w jakiejś telewizji diskopolowej. Tam też jest spora oglądalność, ale ta klientela akurat raczej na nikogo nie głosuje, a jeżeli już, to na Olka Kwaśniewskiego.

*

Janusz Sanocki napisał do Pawła Kukiza w liście otwartym (przez kogo?), że cały ten KWW Kukiz’15 to najlepiej zlikwidować, bo ludzie kłócą się o miejsca na listach kandydatów i są małostkowi.

To jest bardziej skomplikowane, niż próbuje to przedstawiać w swoim bardzo otwartym liście do Kukiza. Tłumaczenie zaskakujących – dla wielu osób – decyzji politycznych niemożnością zaspokojenia oczekiwań 4 tys. ludzi, chcących kandydować wyłącznie z pierwszych miejsc, jest wyjątkowo dla tych ludzi obraźliwe.

Jeżeli w podtekście tej wypowiedzi tkwi zarzut, że ci ludzie postanowili pójść za Kukizem, aby porobić jakieś kariery polityczne, to taka sugestia nie wytrzymuje prostej próby: oni – najczęściej po latach nieangażowania się w politykę krajową, parlamentarną i wyczekiwania na nowe możliwości – uznali Ruch Kukiza i jego pozapartyjność i anstysystemowość za coś autentycznego, za szansę zbudowania prawdziwej wspólnoty. A poza tym, gdyby nawet chcieli te kariery polityczne porobić, to wartością jest to, że nie w PO, nie w PSL, nie w PiS czy SLD, lecz w Ruchu Kukiza. Warto by przemyśleć, dlaczego Sanocki postarał się kiedyś zostać burmistrzem Nysy, a teraz chce pan zostać posłem czy senatorem. Ludzie mają prawo do osobistych ambicji.

JOW-y są kluczem do tego, co chcemy, aby zostało zbudowane od nowa i lepiej. Wiele autentycznych inicjatyw oddolnych poległo w starciu z partyjnym manipulanctwem przy tworzeniu list. To nie jest dobre. O JOW-y jeszcze ludzie powalczą, ale o Kukiz’15 powalczą już tylko bliscy i znajomi królików. Żeby przegrać te wybory, nie trzeba rozwiązywać KWW Kukiz’15. Wystarczy stosować retorykę Sanockiego.

*

Setki komentarzy w mediach elektronicznych na temat Prezydent Duda kontra Rząd PO-PSL pomijają istotną przyczynę wojny polsko-polskiej. PiS i jego zaplecze dążą do szybkiego wzmocnienia roli prezydenta w państwie (nie pierwszy raz), a następnie do zmiany konstytucji. A. Duda wypełnia misję przejęcia władzy przez prezydenta, nawet zanim konstytucja zostanie zmieniona. Wzywa do siebie ministrów SZ i ON, bowiem te kwestie są polem współpracy z rządem, jakie mu przysługuje, a oni grzecznie przychodzą.
W tym samym czasie PiS robi wszystko, aby osłabić pozycję rządu i wykazać, że rządu już w Polsce nie ma.
A. Duda, robiąc swój pierwszy krok w stronę prezydentury, poślizgnął się na skórce od banana, którą mu Schetyna przyniósł wezwany na spotkanie w pałacu prezydenckim. Schetyna teraz chichocze przed kamerami, bo łatwo mu to poszło.
Prezydent powinien po tej wpadce na Łotwie wywalić z posady nierozgarniętego Szczerskiego. Z takimi doradcami władzy w Polsce nie przejmie. Z OMC premierką straSzydło, gruntującą ściany, także nie.

W sprawie dyskusji o zmianie konstytucji i ustanowieniu w Polsce władzy prezydenckiej A. Duda otrzymuje niespodziewane wsparcie z kręgów zbliżonych do dawnego „Wprost”. No, no – kto by pomyślał?! Aż tak głęboko się sięga? Do samych fundamentów. Zupełnie jakby niegdysiejsze „poziomki” w pezetpeer. Wprawdzie to pojedynczy Gabriel, ale zawsze jakiś anioł stróż. Wtóruje mu z boku sam szef-założyciel.

*

Mam nadzieję, że po historii z Hejke Paweł Kukiz przejrzał na oczy i już wie, że nie ma żadnych sojuszników. Jedyni sojusznicy to ci, którzy zagłosują za JOW. Trzeba ich policzyć w każdym obwodzie wyborczym i do nich skierować zaproszenie do głosowania na Kukiz’15 w wyborach parlamentarnych. Można spodziewać się, że PO dobije PiS i na odwrót, a więc wyborcy zagłosują na siłę spoza układu partyjnego. Wszystko zależy od wyniku referendum.

*

Chichoczę i przestać nie potrafię, że A. Duda, obecny prezydent RP, zawiesił prowadzenie zajęć na Wydziale Prawa UJ, a w tym samym czasie tłukł kasę w jakiejś wyższej szkole gotowania na gazie w pipidówie w Wielkopolsce. Jak byle doktorek bez stałego zatrudnienia. Dorabianie do gaży poselskiej, póki posłowanie daje wejścia na mało wymagające, ale dobrze płatne chwilówki – to nie powinno zdarzyć się najlepszemu z najlepszych. A przy okazji darmowe przejazdy, bo przysługują posłowi. Można? Można. Naród naśladuje. Naród naśladuje najlepszych, jak ci niewidomi od D., zięcia Świętej Pamięci Prezydenta Profesora i Jego Małżonki, którzy z niezmąconym spokojem potwierdzali przed kamerami, że brali udział w oszukiwaniu PFRON, bo przecież taką fikcję z tymi funduszami unijnymi uprawiają wszyscy, nawet władze samorządowe. Autentyczne! Na to rozliczanie przejazdów poselskich też należy przymknąć oko, bo taka jest powszechna praktyka. Wynieśli to z PRL, gdzie okradanie państwa było uznawane za grzech, ale za grzech systemowy, który sam się rozgrzesza. Państwo nas okrada, więc my okradamy państwo. Mentalność koczowników plądrujących step wokół obozowiska. 

Ktoś taki został wystawiony jako kandydat na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. I został wybrany. Kim są profesjonalnie i moralnie ci, którzy kogoś takiego wystawili jako najlepszego spośród siebie? I jak czują się ci, którzy go sobie wybrali? A jak z tym czują się profesorostwo Dudowie?

*

Bodaj w czerwcu pisałem po raz pierwszy na kukizowych forach, że dla postulatów JOW-ów i niefinansowania partii politycznych z budżetu idealnie byłoby, gdyby referendum i wybory odbyły się w tym samym terminie. Dzisiaj to samo proponują Paweł Kukiz i Waldemar Pawlak. Jestem za.
Wywiad-wojna Hejke z Kukizem potwierdza, że PiS jest wrogiem ideologicznym nr 1 Ruchu Kukiz’15 i nie ma nawet zamiaru tego ukrywać. Zresztą, zawsze był ideologicznie obcy, a wyborcy Kukiza byli potrzebni do głosowania na Dudę. I wielu z nich dało się na to nabrać. Nie tylko oni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>